sobota, 9 marca 2013

15 faktów o mnie

1. Strasznie kocham zwierzęta. Nie umiałabym bez nich żyć. W domu mam ich aż 7.



2. Mój ulubiony serial to Pamiętniki Wampirów <3



3. Nienawidzę Wf-u ;/



4. W szkole jestem bardzo cicha, w domu odwrotnie :P



5. W Anglii mieszkam 4,5 roku.



6. Chciałabym w przyszłości zamieszkać w Londynie :D



7. Zrobiłabym wszystko żeby cofnąć się parę lat w tył.



8. Chciałabym za parę lat mówić płynnie po francusku.



9. Uwielbiam rysować <3



10. Mam sekrety zeszyt w którym piszę moje piosenki.



11. Piszę pamiętnik od 12 czy 13 roku życia żeby potem kiedy będę miała z 20 lat, powspominam sobie przez co przechodziłam itp. :D



12. Planuję nauczyć się grać na gitarze. Jednak ciągle to przekładam. Cała ja.



13. Do wakacji planuję schudnąć przynajmniej z 3 kilo :)



14. Straaasznie boję się pająków :(



15. Ostatnio mam bardzo dziwne sny... O_O


Spodobał wam się post?

poniedziałek, 21 stycznia 2013

Śnieg

Hej!
Przez bardzo długi czas, nie było ani trochę śniegu. Na szczęście w piątek spadł i to nawet sporo jak na Anglię. Kiedy szłam do szkoły, tylko trochę prószyło, jednak przez następne dwie godziny trochę napadało a szkołę zamknęli. Nauczyciele zrobili nam tak zwany ''snow day'' i tak to miałam tylko dwie godziny szkoły :) Każdy oczywiście cieszył się jak nie normalny, ja z resztą też :D Przez  weekend napadało dużo śniegu. I zgadnijcie co? Dzisiaj też odwołali nam szkołę. I to właśnie jest plus zimy w Anglii - śnieg znaczy zero szkoły :D Oh, niech tak dalej pada to i przez cały tydzień nie pójdziemy, haha :) Tak w ogóle w te zimowe dni zaczęłam czytać książkę o nazwie 'Drżenie' w której się zakochałam i nie mogę się od niej oderwać <3 Gorąco polecam!

Parę zdjęć:





A jak wam mija ta zima?

środa, 9 stycznia 2013

Postanowienia Noworoczne

Hej!
Dzisiaj chciałabym podzielić się z wami moimi postanowieniami noworocznymi. Może trochę późno ale przecież lepiej później niż wcale ;)

1. Zacząć lepiej się odżywiać - nie jestem miłośniczką zdrowego trybu życia. Wolę zjeść jakiś Fast food niż sałatkę lub rybę. Lubię owoce ale z czasem mam już ich dość i wracam do batoników i chipsów. Może całkowicie nie zrezygnuję z nie zdrowego jedzenia ale postaram się chociaż trochę z niego zrezygnować.

2. Lepiej się uczyć - może nie jestem najgorsza w klasie ale najlepsza także nie jestem więc poprawa ocen będzie dobrym krokiem do pójścia dalej.

3. Poduczyć się Francuskiego - był taki czas w którym uczyłam się Francuskiego ale po jakimś czasie postanowiłam zrobić sobie małą przerwę i tak już zostało że całkowicie się poddałam. Może nauka języka Francuskiego nie jest konieczna ale w życiu chcę znać więcej języków niż tylko polski i angielski.

4. Poznać więcej ludzi - może głupie postanowienie noworoczne ale czuję że powinnam mieć więcej znajomych. Nie wiem czy się powiedzie ale warto jest poznawać nowych ludzi.

5. Uwierzyć w siebie - to zawsze staję mi na drodze. Nie ważne czy w szkole, czy w domu. Zawsze mam taką myśl w głowie że nie umiem czegoś zrobić. A może warto się przełamać.

6. Bardziej doceniać to co mam - to powinien robić chyba każdy człowiek. Bo zawsze jest tak że kiedy coś stracimy, dopiero wtedy to doceniamy. Ja szczególnie przez te 2 ostatnie lata mogłam tego doświadczyć. Dlatego teraz spróbuję kochać jak najmocniej i doceniać to co mam. Nawet te najmniejsze rzeczy :)


A jakie są wasze postanowienia noworoczne?

poniedziałek, 31 grudnia 2012

2013!

Hej!
Już dzisiaj Sylwester. Sama nie mogę w to uwierzyć. Przecież dopiero były wakacje! Tak czy inaczej rok 2012, był nawet udanym rokiem. Stało się bardzo dużo rzeczy, między innymi zmieniłam się, i to chyba na lepsze. Zrobiłam się bardziej pewna siebie, poznałam więcej ludzi, w szkole dostaję lepsze oceny. Jednak były momenty w których myślałam że gorzej już być nie może. Ale i tak był to udany rok. Dzisiaj sylwestra spędzę w domu. Gorzej być nie mogło. Spędzę go sama, nie będzie to sylwester taki jak poprzedni, nie spędzę go z moim koleżankami. Już się tak nie dogadujemy. Smutno mi gdy tak o tym myślę ale muszę przecież iść dalej. Więc sylwestra spędzę przed telewizorem z Polsatem lub rodzinką.pl :D Ten post nie będzie za długi więc chcę wam życzyć udanego sylwestra, żeby był bardziej interesujący od mojego no i oczywiście Szczęśliwego Nowego Roku! <3

Parę zdjęć:





A wy jak świętujecie Sylwestra?



wtorek, 25 grudnia 2012

Już po Wigilii...

Hej! :)
Ten post jak już widzicie po tytule, będzie związany z Wigilią. A właściwie o tym jak ją spędziłam. Ogólnie było nawet fajnie. Przyszli znajomi, było dużo jedzenia. Mówiąc dużo mam na myśli BARDZO dużo. O dziwo ja zjadłam tylko barszcz z uszkami. Tak, tylko to. Nie wiem co mi się stało ale po prostu czułam się tak pełna że nic innego nie mogłam włożyć do buzi. No może mam jedną sugestię dlaczego tak było a jest to: wcześniej zjadłam pół pudełka lodów które poprawiłam chipsami... Tak, wiem, bardzo zdrowo się odżywiam :) Po zjedzeniu barszczu każdy rozmawiał, żartował i muszę powiedzieć że było nawet śmiesznie ale były także przymulające chwile. Na przykład takie kiedy to jeden siedział na telefonie, drugi na laptopie a trzeci poszedł do kuchni i siedział tam nie wiadomo po co. Mój brat zrobił nawet nam wszystkim zdjęcia, chodziło chyba o to żeby pokazać ludziom jak to wyglądają nasze Święta haha :D Potem przyszła pora na prezenty. Ja mój prezent dostałam wcześniej od mamy, tak jakoś się umówiłyśmy. No i tak jak się spodziewałam, dostałam odtwarzacz i 2 płyty :) Dostałam też kubek i parę cieplutkich skarpetek, niestety nie wiem od kogo ponieważ na karteczce pisało ''od mikołaja''. Więc to były moje Święta :D

To parę zdjęć które zrobiłam:

Tak wyglądałam:






Mój pies: 


No i kolacja:





A wy, jak spędziliście wasze Święta? Jakie prezenty dostaliście?


piątek, 7 grudnia 2012

Grudzień!

Hej!
Już trochę czasu nie dodawałam żadnego posta więc pomyślałam żeby się za to zabrać:) U mnie dzisiaj rano spadł śnieg! Byłam mega szczęśliwa, tak wszystko teraz ładnie wygląda. Wszystko jest białe i wygląda magicznie. Właśnie śnieg przypomniał mi o ty że jest już Grudzień! Tak szybko to zleciało, już zaraz będą święta, nie mogę w to uwierzyć. Moim zdaniem święta to taki wyjątkowy czas w roku który trzeba spędzić z rodziną. Ja niestety nie spędzę go z całą rodziną. Miałam jechać do Polski ale bilety są zbyt drogie bo każdy chce tam jechać. Nie wiem jak wy ale ja już moją choinkę mam ubraną :D Uwielbiam ją ubierać ale jeszcze nie mamy wszystkich ozdób. Jeżeli chodzi o prezenty to chciałabym jakieś fajne płyty i do tego przydał by się jakiś odtwarzać bo poprzedni mi się zepsuł haha:D Już chyba nawet wiem co chcę na następne święta a są to perfumy Marc Jacobs. Mój numer jeden to na pewno Dot <3 Pachną one nieziemsko a butelka jest nie z tego świata. Daisy są przesłodkie a butelka tak samo piękna. Kiedy dzisiaj szukałam tych perfum, dowiedziałam się także że są perfumy Marc Jacobs w pierścionku o_O Tak w pierścionku. Pierścionek wygląda tak jak butelka perfum, jest po prostu o wiele mniejszy. Zawartość perfum jest także o wiele mniejsza a dokładnie 0.75g. Trochę mało, prawda?
PS. rozdział na MySecret mam nadzieję pojawi się w ten weekend.

Trochę zdjęć związanych z dzisiejszym postem:





Płyty:



Marc Jacobs perfumy:

Dot

Daisy


Lola

Pierścionki:




A tak to wygląda na dłoni:


A wy cieszycie się na święta? Wiecie już co chcecie dostać? Co myślicie o perfumach w pierścionku?





wtorek, 20 listopada 2012

Książki warte przeczytania

Hej!
Dzisiaj dzień taki nijaki bo za oknem zimno, deszcz pada a o czwartej zaczyna już się robić ciemno;/ Do tego jutro muszę powiedzieć coś przed całą klasą! Nie jest to jakieś głupie jedno zdanie, muszę gadać przez trzy minuty! Strasznie się stresuję, ciągle myślę że pomylę słowa i wszyscy będą się ze mnie śmiać;/ Może jakoś przeżyję;/ Jeżeli tak to dam wam znać. A dzisiaj chciałam porozmawiam o książkach. Przeważnie o tych wartych przeczytania. Ze wszystkich książek które przeczytałam, moim numerem 1 jest na pewno książka Zapomniane. Styl pisania tej książki jest bardzo nastoletni co bardzo lubię w książkach. Historia tej książki jet moim zdaniem niesamowita. Krótko mówiąc jest to historia młodej dziewczyny o imieniu London. Jednak jej życie jest totalnie inne od pozostałych nastolatek. Codziennie kiedy kładzie się spać, zapomina wszystko co zdarzyło się wczoraj. Dlatego codziennie robi sobie notatki o tym co miała na sobie, co zdarzyło się w jej rodzinie i inne rzeczy. W książce nie zabraknie także przepięknej miłości. Każdy rozdział sprawiał u mnie albo uśmiech, albo smutek, albo zawiedzenie, albo śmiech, krótko mówiąc uwierzyłam w to że taka dziewczyna gdzieś żyje. Że jest na tym świecie. Więc książkę gorąco polecam każdej nastolatce:) Książka Pamiętnik Nastolatki także utknęła mi w głowie. Jak mówi sam tytuł, jest ona także o nastolatce. Dziewczyna o imieniu Natka opowiada swoje szalone historie. Musi także wybrać pomiędzy dwoma chłopakami. W pamięci utknęły mi także momenty kiedy Natka kłóciła się z koleżankami a także moment kiedy to jej tata ganiał za psem ciotki. Były to bardzo śmieszne momenty z których zawsze wybuchałam śmiechem. A ostatnią książką o jakiej wspomnę będzie Pamiętniki Wampirów. Przed przeczytaniem książki, zaczęłam oglądać już serial ale to nie zepsuło mi całej książki. Książka jest napisana w bardzo interesujący sposób, taki który sprawia że chcesz przekręcić kartkę na drugą stronę. Bohaterowie w tej książce są świetni ale moje ulubione momenty to na pewno te pomiędzy Damonem a Eleną.

Trochę zdjęć związanych z dzisiejszym postem:




A wy czytałyście jakąś z tych książek? Jeżeli tak to spodobały się wam?