poniedziałek, 21 stycznia 2013

Śnieg

Hej!
Przez bardzo długi czas, nie było ani trochę śniegu. Na szczęście w piątek spadł i to nawet sporo jak na Anglię. Kiedy szłam do szkoły, tylko trochę prószyło, jednak przez następne dwie godziny trochę napadało a szkołę zamknęli. Nauczyciele zrobili nam tak zwany ''snow day'' i tak to miałam tylko dwie godziny szkoły :) Każdy oczywiście cieszył się jak nie normalny, ja z resztą też :D Przez  weekend napadało dużo śniegu. I zgadnijcie co? Dzisiaj też odwołali nam szkołę. I to właśnie jest plus zimy w Anglii - śnieg znaczy zero szkoły :D Oh, niech tak dalej pada to i przez cały tydzień nie pójdziemy, haha :) Tak w ogóle w te zimowe dni zaczęłam czytać książkę o nazwie 'Drżenie' w której się zakochałam i nie mogę się od niej oderwać <3 Gorąco polecam!

Parę zdjęć:





A jak wam mija ta zima?

15 komentarzy:

  1. Ale piękne zdjęcia!:)

    U MNIE NOWY WPIS!
    ZAPRASZAM DO KOMENTOWANIA&OBSERWOWANIA!!! :)

    fighting-for-a-dream.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi zima mija bardzo miło ;) śliczne zdjęcia! ^^
    obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  3. mroźno :<
    Dodasz obserwatorów?
    Bo chciałabym być na bieżąco ; )

    OdpowiedzUsuń
  4. zima całkiem ok :) obserwuje i zapraszam do mnie http://aleksa-aleksandra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Na moim blogu konkurs, w którym możesz wygrać bon na zakupy w sklepie internetowym MERG. Zasady są proste wystarczy że polubisz ich fanpage :) Moim obserwatorem już jesteś więc daję ci znać. Mam nadzieję że skorzystasz, bo naprawdę warto wziąć udział! :)
    Pozdrawiam ourloveourpassion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. fajne zdjęcia. ;)
    http://zielonookaszatynka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bez śniegu, ale dobrze;)

    U MNIE NOWY WPIS!
    ZAPRASZAM DO KOMENTOWANIA I OBSERWOWANIA!:)

    fighting-for-a-dream.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Piszesz bardzo "dorośle", ale na Twoim blogu przeplatają się posty takie jak dla nastolatek. Idealnie <3

    zapraszam do siebie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znoszę ani zimy, ani śniegu. W moim domu jest tylko jedna istotka, którą radują nieustające mrozy, mianowicie - mój pies. Wspominam o nim także dlatego, że jest bardzo podobny do wilka (?) na Twoich zdjęciach. Są cudowne. Mieszkasz w Anglii? Oh, to już wiem kto mi stamtąd nabija wejścia na bloga! (; Bardzo zgrabna, ciekawa notka.

    Serdecznie zapraszam na nowy - 6 już rozdział,
    zapach-jego-koszul.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. drżenie <3 <3 <3
    zapraszam do siebie:
    http://photoboook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń